czwartek, 26 marca 2009

zmienność pogody, zmienność nastrojów

Dziś w konwencji fotostory, ze szczególna dedykacja dla tych, co daleko.

Wczoraj rano było tak:






Wobec czego dzień był pełen skupienia, a nawet nieco w konwencji blue:





Za to dziś od rana za oknem:



Wobec czego humor rozrywkowy (powiedziałabym, że nawet trochę dresiarski:) i odmowa spania:



Po godzinie, na szczęście, udało się... Cisza, spokój, można posprzatać...




jestem zależna od pór roku jak jakaś Demeter:)

2 komentarze:

an pisze...

meteoropatki ;)
a wiosna przyszla i zostala?

Ola pisze...

teraz to jest juz na serio:)