niedziela, 29 listopada 2009

uhu

Wróciłam po 3 dniach delegacji. Niebywałe, bo Ł. mówi wyraźniej i sporo nowych słów. Na topie dalej sowy. Ale też słonie, hipopotamy i lwy. Ł. wszytkie te zwierzęta obejrzała pilnie na youtubie a dziś znaleźliśmy dla niej w necie mnóstwo sów.

Wszystko to zaczęło się od piosenki "my jesteśmy rada puchaczy", która rano nawet leciała w Zagadkowej Niedzieli. I z obrazków wynika, że puchacze są bardzo ładne. Tak to dajemy się wkręcić w fascynacje naszej córki...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Nice brief and this mail helped me alot in my college assignement. Thanks you for your information.