Wczoraj rano było tak:


Wobec czego dzień był pełen skupienia, a nawet nieco w konwencji blue:


Za to dziś od rana za oknem:

Wobec czego humor rozrywkowy (powiedziałabym, że nawet trochę dresiarski:) i odmowa spania:

Po godzinie, na szczęście, udało się... Cisza, spokój, można posprzatać...

jestem zależna od pór roku jak jakaś Demeter:)