czwartek, 29 stycznia 2009

Naprawdę wspaniała piosenka - o twórcach!

Skopiowane ze strony Chłodnej. W moim ulubionym klimacie - zdążyć z piosenką.

poniedziałek, 26 stycznia 2009

co mi sie tam kojarzy...


Za oknem zimowo zaczyna się dzień
zaczynam kolejny dzień życia
wyglądam za okno na oczach mam sen
a Grochów się budzi z przepicia






Nowy rok już zima minie
kto pod lodem został, a kto dalej będzie biegł
ciepły front napływa już
i światła więcej w głowie
Nowy rok wiosna będzie od nowa
znów stawiamy kruchy domek z kart
może teraz uda się
i tylko tchu mi brak


poniedziałek, 12 stycznia 2009

Dziś po raz pierwszy...

zapomniała o Łucji. Byłam w odwiedzinach u pewnego noworodka, trzymałam go w chuście, rozmawiałam z jego mamą i dopiero płacz przypomniał mi o tym, że mam dziecko, które paręnaście minut wcześniej wyruszyło za kotkiem na samotne zwiedzanie mieszkania. Z jednej strony moje przerażenie, że tak stępiłam czujność, z drugiej zafascynowanie, że moja podświadomość zaprogramowana jest na jedno dziecko i skoro one spokojnie leży na moich kolanach - to wszystko jest ok.

czwartek, 8 stycznia 2009

Z Nowym Rokiem - Starym Blogiem

Postanowiłam, że się wezmę. Podczas Świąt spotkałam czytelników w realu, którzy oświadczyli, że można się skichać od patrzenia w kółko w ten sam post. Tylko, tylko... podstawowy problem jest taki, czy ma się coś do powiedzenia.

Tak więc sobie i innym niepewnym własnego zdania dedykuję piosenkę zespołu Iwona a poniżej zdjęcia, które obrazują leniwy upływ czasu u nas w domu. Na pierwszym ja usypiam Łucję podczas południowej drzemki, na drugim Łucja sama się usypia podczas śniadania.